Patron Gimnazjum nr 7
Życiorys
Konstanty Ildefons Gałczyński - (1905 - 1953, poeta. Urodził się 23.I.1905 roku w Warszawie. Początkowo uczył się w rosyjskiej szkole kolejowej. Po wybuchu I wojny światowej wraz z rodziną został ewakuowany
do Rosji i zamieszkał w Moskwie, gdzie chodził do polskiej szkoły i grywał w polskim teatrze amatorskim. Po powrocie
do Warszawy studiował przez pewien czas filologię klasyczną i anglistykę. W 1928 roku przyłączył się do grupy poetyckiej "Kwadryga" a także podjął współpracę z pismem satyrycznym "Cyrulik Warszawski". Dwa lata później ożenił się z Natalią Awałow, bohaterką jego licznych liryków. W 1934 roku osiadł w Wilnie, gdzie pisał do miejscowej prasy i radia.
W sierpniu 1939 roku został zmobilizowany, zaś we wrześniu dostał się do niewoli. Do kwietnia 1945 roku przebywał
w obozie jenieckim. W tym okresie napisał m.in. "Pieśń o żołnierzach z Westerplatte" i "List jeńca". Do kraju powrócił
w początkach 1946 roku. Zamieszkał w Krakowie, gdzie czynie brał udział w życiu kulturalnym miasta. Związał się m.in.
z tygodnikiem "Przekrój", "Tygodnikiem Powszechnym, "Odrodzeniem", a także kabaretem "Siedem kotów". W wielu wierszach upamiętnił atmosferę krakowską tamtych lat. Poczynając od 1950 roku lato spędzał w leśniczówce Pranie
na Mazurach, gdzie powstały prawie wszystkie wybitniejsze utwory lat ostatnich. Gałczyński stworzył oryginalny styl liryczny. Potrafił jednoczyć baśniową fantazję z realizmem, satyryczną groteskę i absurdalny dowcip z liryką nastrojową. Te cechy odnaleźć można w zbiorach jego wierszy "Zaczarowana dorożka", poematach "Koniec świata", "Niobe", "Wit Stwosz", powieści satyrycznej "Porifirion Osiełek", cyklu groteskowych miniuatur dramatycznych - "Zielona gęś" i humorystycznych felietonów poetyckich - "Listy z fiołkiem"". Gałczyński zmarł 6.XII.1953 roku.
Twórczość K.I. Gałczyńskiego
Gałczyński to poeta żywiołowy, o wielkiej łatwości tworzenia sugestywnych obrazów poetyckich często anarchicznych, a jeszcze częściej o humorystycznym lub groteskowym wyrazie. Nie związany z żadną ze szkół poetyckich nawiązywał swoją twórczością do modelu poety-cygana o młodopolskim rodowodzie a także do tradycji poety-humanisty, renesansowego rzemieślnika słowa. Skłonność do groteski, osadzenie w renesansowej tradycji wiersza, łatwość oddawania prostych wzruszeń zbliżyła tę poezję do wielu odbiorców. Stworzył on bowiem - pisała Marta Wyka - wzór liryki na wskroś indywidualny i nie mający sobie podobnego w poezji polskiej. Stało się tak mimo wielu nawiązań do znanych poetyków i wzorów, a także mimo wielu negatywnych ocen krytyki, zarzucającej Gałczyńskiemu m. in. ustępstwa na rzecz gustów publiczności. Po wojnie Gałczyński stał się żywo reagującym na codzienność komentatorem paradoksów nowej rzeczywistości. W szczególności wielką rolę odegrały teksty z cyklu Zielona gęś, pośrednie ogniwo między teatrem Witkacego i nowymi czasy. Najmniejszy teatrzyk świata był nie tylko formą poetyckiej igraszki, nasyconej tak bliskimi Gałczyńskiemu tonami groteski, ale także metodą satyrycznej walki z przywarami społecznymi i przypadłościami duchowymi narodu, przede wszystkim balastem złudzeń i mistyfikacji inteligenckich. Pisał o tym wprost poeta w "Śmierci inteligenta"
Przeziębiony. Apolityczny.
Nabolały. Nostalgiczny.
Drepce w kółko. Zagłada.
Chciałby. Pragnąłby. Mógłby. Gdyby.
Wzrok przeciera. Patrzy przez szyby.
Biały Koń? Nie, śnieg pada.
Gałczyński podjął rolę barda nowej rzeczywistości powojennej, choć bywał jej nie tylko życzliwym, ale i zjadliwym obserwatorem. Skłonność do groteski i fantastyki bywała jednak przedmiotem ataków (krytyka ze strony A. Ważyka). Odpowiedzią poety stały się utrzymane w poważnym (nawet podniosłym) tonie Pieśni i poematy, które ogniskowały się wokół tajemnicy sztuki, ocalającej od zapomnienia. Gałczyński był poetą okolicznościowym w renesansowym rozumieniu tego pojęcia, a zarazem poetą wyczulonym na potoczność, na sprawy i zdarzenia z pozoru błahe. Jego spontaniczne poczucie humoru i potrzeba zabawy, upodobanie do nonsensu i paradoksu sąsiadujące z dydaktyką, przemieszanie tonów poważnych, ironii i groteski stały się żywą tradycją polskiej satyry, kabaretu i dramatu. Umiejętność przemawiania różnymi językami, od patosu po czułe westchnienie, niemal na granicy sentymentalnego kiczu, a także skłonność do bujnej fantastyki (Zaczarowana dorożka), tworzenia legendy poety-prostaczka atakującego swych kolegów po piórze za inflację słów i zamykanie się we własnym kręgu, wszystko to zapewniło Gałczyńskiemu szeroki rozgłos. Mimo przebrań i mistyfikacji Gałczyński ukrywając swoje intencje w formie groteski, ostatecznie opowiedział się za ideałem artysty-rzemieślnika:
Publiczność zasię jest tym drogowskazem,
czego nie mogą pojąć różni durnie.
Jeżeli błazeństw pragnie, bądź jak błazen,
jeśli koturnów, stańże na koturnie.
I na to nie ma rady, moje panie:
Toć i szyjemy, i piszemy dla niej.
Ars poetica czyli Sztuka rymotwórcza (1947) znalazła dodatkowe wzmocnienie w apoteozie artysty, mistrza rzemiosła, jaką jest późny poemat Wit Stwosz. To potwierdzenie ewolucji postawy twórczej Gałczyńskiego, początkowo poszukującego swego miejsca w przebraniu cygańskim, aby zyskać świadomość poety-pracownika słowa.
Informacje o nadaniu imienia
Wybory naszego patrona szkoły zostały przeprowadzone we wrześniu 2003r. Kandydatów było wielu, ale najbardziej nas urzekł mag i czarodziej słowa poetyckiego-Konstanty Ildefons Gałczyński.Gdy tylko policzono głosy rozpoczęły się intensywne przygotowania do nadania imienia szkole.Dnia 9 czerwca 2004 r. w sali gimnastycznej, która zamieniła się w mieszkanie poety, spotkali się uczestnicy tego ważnego dla szkoły wydarzenia, by wspólnie poznać życiorys, świat przeżyć osobistych i poezję jednego z najwybitniejszych poetów XX wieku.
Swoją obecnością w tym szcególnym dniu zaszczycili nas:
Tadeusz Wrona - Prezydent Miasta Częstochowa
Danuta Polak - Poseł na Sejm RP
Janusz Józef Górski - przedstawiciel muzeum "Pranie"
Jarosław Grzybowski - Dyrektor Delegatury w Częstochowie Kuratorium Oświaty
Małgorzata Górska - Zastępca Naczelnika Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta
Teresa Jankowska - Wizytator Delegatury w Częstochowie K.O. w Katowicach
Dorota Kawka - Inspektor Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta
Andrzej Wosik - Radny Miasta Częstochowy
Katarzyna Deszcz - Dyrektor Teatru im. A. Mickiewicza w Częstochowie
oraz dyrektorzy gimnazjów, nauczyciele i rodzice oraz młodzież nasze szkoły.
Powrót na początek strony
|